Wspomnienia z Polski

John Darnton.............................
Michael Dobbs............................
Michael Kaufman....................
Korespondenci: John Darnton ......................New York Times
Michael Kaufman..............New York Times
John Tagliabue.....................New York Times
Michael Dobbs.....................Washington Post
Bradley Graham.................Washington Post
Jackson Diehl......................Washington Post
Victoria Pope .................Wall Street Journal
Nina Darnton.......New York Times Magazine


Warszawa


John Darnton

Do Warszawy przybyłem wraz z żoną Niną i naszymi dwiema córeczkami w sierpniu 1979, a wyjechaliśmy dokładnie trzy lata później, w sierpniu 1982. Przebieg naszego pobytu w Polsce cechowała godna uwagi symetria: można go podzielić na trzy okresy zbliżonej długości, niemal tak, jak gdybyśmy mieszkali po kolei w trzech różnych krajach. Kiedy wracam teraz myślami do tamtych czasów, zdaję sobie sprawę, że istotnie były to trzy różne kraje. Pierwszym z nich była Polska tzw. "realnego socjalizmu" pod rządami Edwarda Gierka - górnika o ostrych rysach twarzy, który mimo postępującego upadku gospodarczego trwał na stanowisku ze swego rodzaju stoickim samozaparciem. Kraj przypominał stary, niegdyś znakomity dwór. Od zewnątrz, jak by nie patrzeć, budynek ciągle stał i robił nawet dość solidne wrażenie, ale fundament był coraz bardziej przegniły. Potem nadeszła Polska "Solidarności" i Lecha Wałęsy - ów elektryk z wąsami a la Pancho Villa był urodzonym działaczem i ludowym przywódcą, nawet jeśli nie odznaczał się szczególnym zmysłem strategicznym ani instynktem geopolitycznym. Przez szesnaście niezwykłych miesięcy, podczas których świat wstrzymał oddech i patrzył, polski dom emanował energią i natchnieniem: otwierano na oścież okna, burzono ściany, rysowano nowe projekty pośród kakofonii stuku młotów, zgrzytu pił i głośnych okrzyków. Wreszcie, oczywiście, przyszła kolej na Polskę stanu wojennego i generała Jaruzelskiego - o sztywnej sylwetce, kryjącego się za ciemnymi okularami - kiedy w śnieżną, grudniową noc prysły nadzieje i marzenia tak wielu ludzi. W budynku uwięziono wiele osób, okna zabito deskami, a furtkę zamknięto na kłódkę.

Trzy lata - trzy różne kraje. Zatoczyliśmy pełne koło, okrążając, wydawałoby się, ziemski glob i docierając w końcu do punktu wyjścia - podróż od zniewolenia poprzez wyzwolenie z powrotem do zniewolenia. Oczywiście, dziś doskonale wiemy, że nie był to koniec owej podróży.

  wstecz     |     index     |     dalej  
HYPERmedia 2002
Korespondent New York Times John Darnton był korespondentem
zagranicznym dla The New York Times'a przez ponad 10 lat.